Słowackie Tatry i Podtatrze co roku mierzą się z masowymi odwiedzinami ze strony turystów. W weekendy, święta i ferie zimowe liczba pojazdów na drogach osiąga niezwykle wysoki poziom. To prowadzi do paraliżu komunikacyjnego, przepełnionych parkingów i znacznej emisji spalin, co zdaniem słowackich władz stanowi poważne zagrożenie dla delikatnego ekosystemu parku.
Nowy projekt ma kompleksowo rozwiązać ten problem. Koncentruje się na kilku kluczowych aspektach:
- inteligentne monitorowanie ruchu: system będzie wykorzystywał kamery, oprogramowanie i sprzęt do monitorowania przepływu pojazdów w czasie rzeczywistym.
- aktywne zarządzanie ruchem: zebrane dane pozwolą na dynamiczne kierowanie ruchem, aby zapobiegać tworzeniu się zatorów w newralgicznych punktach.
- zintegrowana mobilność: projekt zakłada połączenie transportu publicznego z ruchem turystycznym.
- parkingi Park & Ride: planowane jest utworzenie parkingów wjazdowych, gdzie turyści będą mogli zostawić samochody i przesiąść się na transport publiczny.
Jak wyjaśnił Peter Hadbavný, szef wydziału transportu Kraju Preszowskiego w rozmowie ze słowackim serwisem Korzar, system będzie w stanie na bieżąco informować kierowców o dostępności miejsc parkingowych. Dzięki temu będą oni kierowani bezpośrednio na wolne miejsca, a także zachęcani do korzystania z kolei i autobusów.
W ramach projektu powstanie także aplikacja mobilna, która będzie służyć zarówno turystom, jak i mieszkańcom. Ma ona ułatwić planowanie podróży i poruszanie się po regionie, dostarczając aktualnych informacji o sytuacji na drogach.
Władze Kraju Preszowskiego zatwierdziły już wniosek o dofinansowanie projektu z funduszy unijnych, a jego koszt zostanie pokryty w 8% ze środków własnych regionu. Podobne systemy funkcjonują już w innych słowackich miastach, takich jak Preszów czy Trnawa.