Biegi w Tatrach

Ci biegacze to ludzie ze stali! W minioną sobotę (tj. 24 sierpnia) miał miejsce VII Bieg Granią Tatr. Do rywalizacji stanęło ponad 350 zawodników – w tym biegacze z zagranicy. Do pokonania mieli 71 km oraz ok. 5000 m przewyższenia.

Trasa zawodów, które rozpoczęły się o godzinie 4:30, wiodła z Siwej Polanie przez Wołowiec, Starorobociański Wierch, Czerwone Wierchy Kasprowy Wierch, Halę Gąsienicową, Krzyżne, Dolinę Pięciu Stawów Polskich, Wodogrzmoty Mickiewicza, Psią Trawkę, kończąc się w Kuźnicach.

Wśród mężczyzn najlepszy okazał się Piotr Babis, który w przeszłości odnosił triumfy na prestiżowych zawodach nie tylko w Polsce, ale i w Australii, gdzie mieszka i trenuje na co dzień. Udało mu się osiągnąć znakomity rezultat 9 godzin i 45 minut. Finalnie zdobył 6 minutową przewagę nad drugim Marcinem Durkowskim.

Spośród pań najlepsza okazała się Iwona Górowska, który równo w 12 godzin od startu zameldowała się na mecie. Co ciekawe, od Wodogrzmotów Mickiewicza przez długi czas zacięcie rywalizowała z Marią Kuchtą, która ukończyła bieg na drugiej pozycji niespełna minutę po triumfatorce kategorii kobiecej.

Ogromnym utrudnieniem dla biegaczy okazał się nieznośny upał. Niektórzy zawodnicy zmagali się z problemem odwodnienia. Dwóch z nich ewakuował śmigłowiec TOPR-u.

Warto dodać, iż w zawodach nie wziął udziału Roman Ficek, który 13 sierpnia tego roku zasłynął pobiciem rekordu Wielkiej Korony Tatr.