Jeszcze kilka dni temu pojawiła się informacja o postulowanej przez samego Łukasza Filipowicza, czyli burmistrza miasta, podwyżka opłaty miejscowej z 2 zł do 2,50 zł. Gospodarz zimowej stolicy Polski argumentował to potrzebą pozyskania większych środków na rozwój i utrzymanie infrastruktury w Zakopanem. Ponadto wskazywał, iż ta opłata jest tu znacznie niższa niż w przypadku innych kurortów w polskich górach (więcej na ten temat znajdziecie w osobnym materiale).
Okazuje się, że radni mają zupełnie inne podejście do tej kwestii. Na czwartkowej sesji Rady Miasta uznali, iż opłatę miejscową należy obniżyć do 1,90 zł za dobę. Jak wylicza Gazeta Krakowska, w tej sytuacji wpływy do budżetu miasta skurczą się o 140 tys. złotych. Niemniej radni liczą, że ta obniżka skłoni właścicieli miejsc noclegowych do rzetelnego ich pobierania i odprowadzania do miasta. Co ciekawe, ich zdanie zdaje się podzielać sam burmistrz Filipowicz, który do niedawna orędował przecież za podwyżką opłaty miejscowej.