Niedźwiedź Tatry

Dziś, 20 marca, obchodzimy pierwszy dzień astronomicznej wiosny. W Tatrach, pomimo wciąż obecnej pokrywy śnieżnej, przyroda daje pierwsze wyraźne sygnały wiosny.Najważniejszym z sygnałów jest przebudzenie z zimowego snu niedźwiedzi.

Już w ubiegłym tygodniu leśniczy Tatrzańskiego Parku Narodowego odnotowali pierwsze ślady aktywności tych drapieżników. Cieplejsze dni sprawiły, że niedźwiedzie opuściły swoje gawry. Wiosenne przebudzenie w Tatrach nie obyło się jak się można było spodziewać bez pogodowych niespodzianek. Powoli pojawiające się krokusy na tatrzańskich halach zostały przykryte przez nagły opad śniegu. Podobnie, w Dolinie Kościeliskiej zaobserwowano żaby, jednak jak informuje Tomasz Zając z TPN ich skrzek przemarzł z powodu wysokiego mrozu. Na szczęście, synoptycy zapowiadają rychłą poprawę pogody. Już w najbliższych dniach temperatura przekroczy 10 stopni Celsjusza, a nocne przymrozki mają ustąpić. Po prognozowanych na niedzielę i poniedziałek opadach deszczu, wiosna powinna na dobre rozgościć się w tatrzańskiej przyrodzie. Podobne oznaki wiosny, choć z przerwami na powroty zimy, można było już od jakiegoś czasu zaobserwować także w Zakopanem i okolicznych miejscowościach. Tam również spod topniejącego śniegu wyłaniają się pierwsze wiosenne kwiaty, dając nadzieję na rychłe nadejście cieplejszych dni.