Burmistrz Jozef Štefaňák podkreślił w rozmowie ze słowackim serwisem Korzár, że chaotycznie rozmieszczone reklamy nie tylko szpeciły górski krajobraz, ale przede wszystkim zagrażały bezpieczeństwu, rozpraszając kierowców i dezorientując pieszych.
Największe zmiany zaszły wzdłuż Drogi Wolności oraz w popularnych ośrodkach, takich jak Stary Smokowiec i Tatrzańska Łomnica. Wyeliminowanie dziesiątek zniszczonych i niepotrzebnych tablic pozwoliło odsłonić widok na góry oraz przywrócić ład architektoniczny. W miejsce usuniętego chaosu samorząd wprowadza ujednolicony system informacji wizualnej, który ma być czytelny i estetyczny.
Samorządowcy kontynuują współpracę z parkiem narodowym i sąsiednimi gminami, dążąc do usunięcia wielkopowierzchniowych reklam również z głównych tras dojazdowych od strony Popradu.