Termy Bachledów

Rozpoczęta budowa term na Polanie Szymoszkowej w Zakopanem już teraz została okrzyknięta jedną z największych inwestycji w dziejach polskiej turystyki. Mimo szumnych zapowiedzi, wielu mieszkańców podhalańskiego miasta ma co do niej duże zastrzeżenia.

Właścicielami inwestycji, która powstaje na miejscu dawnego kąpieliska, jest rodzina Bachledów-Curusiów, czyli najzamożniejsi mieszkańcy polskiego Podtatrza. Głowa rodu, Adam Bachleda-Curuś, były burmistrz Zakopanego, jest wręcz nazywany przez media „Królem Podhala” ze względu na swój ogromny majątek, na który składają się przede wszystkim liczne hotele i inne nieruchomości. Sam inwestor regularnie pojawia się na liście 100 najbogatszych Polaków. Patrząc z tej perspektywy, nie zaskakuje rozmach przedsięwzięcia, którego się podjął. Warto dodać, iż w pobliżu powstających term znajduje się już inna własność tego rodu – luksusowy Hotel Bachleda Kasprowy. Same termy mają być jednym z największych tego typu obiektów w kraju.

Część mieszkańców Zakopanego jest oburzona tym, jak potoczyły się sprawy wokół nowej inwestycji. Jak wskazuje serwis Onet.pl, ludzie nie kryją irytacji faktem, że wielu z nich latami czeka na przyłączenie do sieci Geotermii Podhalańskiej. Nie podoba im się, że tak duża inwestycja otrzymała zgodę niemal „od ręki”. Obawiają się także, iż podłączenie term do sieci zagrozi dostawom ciepła do prywatnych domów. Pytają również, jak przełoży się to na kwestię czystego powietrza – w ich odczuciu realizacja tego projektu spowolni podpinanie kolejnych budynków pod geotermię, uznawaną za źródło zielonej energii.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uspokaja mieszkańców Zakopanego, wskazując, iż ich dostęp do energii cieplnej jest bezpieczny. NFOŚiGW zaznacza także, że tempo podłączania poszczególnych domów do sieci zależy od ukształtowania i specyfiki terenu, w którym znajduje się dany obiekt.

Według informacji medialnych inwestycja będzie kosztować około 385 milionów złotych netto (plus VAT). Sporą pulę finansowania przyznał jej Bank Pekao S.A. Termy mają zostać ukończone pod koniec 2028 roku.