Jak podaje słowacki serwis hzs.sk, 24 czerwca 2025 r. o świcie do Centrum Operacyjnego Połączeń Alarmowych Horskiej Záchrannej Služby zgłosiło się dwóch litewskich wspinaczy w wieku 35 i 40 lat. Mężczyźni zostali zaskoczeni przez burzę podczas zejścia z Gerlacha tzw. Próbą Tatarki i nie byli w stanie samodzielnie kontynuować drogi. Na szczęście nie odnieśli obrażeń – byli jedynie przemarznięci i osłabieni.
W akcję ratunkową zaangażowano zarówno naziemną grupę ratowników ze Starego Smokowca, jak i załogę śmigłowca VZZS z Popradu, która została wezwana do współpracy jeszcze w nocy. Po poprawie pogody ratownicy wyruszyli śmigłowcem, który wysadził ich w pobliżu miejsca, gdzie utknęli alpiniści. Do mężczyzn dotarli pieszo, a następnie – przy użyciu sprzętu linowego – przetransportowali ich w bezpieczniejszy teren nad Długi Staw Wielicki. Gdy warunki atmosferyczne pozwoliły, śmigłowiec przetransportował wszystkich do Starego Smokowca. Stamtąd turyści, już o własnych siłach, ruszyli w dalszą drogę.
Słowacka Horská Záchranná Služba podziękowała również strażakom z Popradu za pomoc w przeprowadzeniu akcji, mimo trudnych warunków pogodowych.