Logo TPN

Od dłuższego czasu słowackie środowisko turystyczne „gotuje się” z powodu kontrowersyjnego usunięcia lubianych gospodarzy schronisk: Viktora Beránka z Chaty pod Rysami oraz Petera Michalki z Chaty Téry’ego. Oliwy do ognia dolewa ten drugi za sprawą wywiadu udzielonego portalowi Korzár.

Przypomnijmy, że za decyzją o odwołaniu tych osób stoją władze Klubu Słowackich Turystów (KST). Michalka mówi o nich jako o „absolutnych amatorach”, których decyzje cechują brak transparentności i konflikty interesów – wskazuje przy tym na sytuacje, w których osoby współdecydujące o konkursach na najemców schronisk same mogą nimi zostać. Wspomina także o wymogach ze strony właścicieli (np. wprowadzeniu nowych terminali płatniczych czy kas fiskalnych), których rzekome niespełnienie miało zakończyć jego urzędowanie w „Terince”. Sam dodaje, że nie został o nich poinformowany, a gdyby wiedział o nowych zasadach, z pewnością by się do nich zastosował.

Michalka zapowiada, że w najbliższej przyszłości będzie zarządzał schroniskiem w Alpach, a dokładniej w rejonie lodowca Mölltal w Wysokich Taurach, czyli w najwyższym paśmie górskim Austrii. Właścicielem obiektu jest lokalny dostawca energii elektrycznej. Niedawny gospodarz Chaty Téry’ego dodaje, że trzonem załogi będą jego dawni pracownicy z Doliny Pięciu Stawów Spiskich.