Jak podają przedstawiciele słowackiego operatora, przez wprowadzenie opłat chcą zmusić skiturowców do partycypowania w kosztach utrzymania stoku. Ma to także pomóc w utrzymaniu porządku w poruszaniu się na trasie, gdyż – jak uważa szefostwo TMR – turyści na skiturach często nie stosują się do zasad bezpieczeństwa.
Opłaty będą dotyczyć chociażby kompleksów w Tatrzańskiej Łomnicy, Szczyrbskim Jeziorze, a także ośrodka Jasna w Niżnych Tatrach. Po tamtejszych stokach będzie można poruszać się jedynie w godzinach otwarcia. TMR zapowiada, że skiturowcy będą weryfikowani pod kątem uiszczenia opłaty między innymi przez patrole narciarskie.