Bus w Tatrach

Wygląda na to, że zakupione przez Tatrzański Park Narodowy elektryczne busy trafią na popularną drogę nad Morskie Oko szybciej, niż to pierwotnie zakładano. Informacje na ten temat podał sam dyrektor TPN w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Przypomnimy, że wprowadzenie kursów wspomnianych busów w Tatrach jest wynikiem porozumienia, zawartego między fiakrami a Ministerstwem Środowiska i Klimatu, które zostało podpisane dwa tygodnie temu (więcej na ten temat w osobnym materiale). Wygląda na to, że nowa organizacja ruchu na trasie z Palenicy Białczańskiej na Polanę Włosienicę zaistnieje szybciej niż wcześniej planowano (mówiło się bowiem o 2026 r.). Szymon Ziobrowski, dyrektor TPN, poinformował PAP, że cztery busy, będące już w posiadaniu parku, zostaną wykorzystane już przed tegorocznym weekendem majowym. Póki co kursować będą równolegle z fasiągami na tym samym odcinku drogi nad Morskie Oko.

Dyrektor Ziobrowski poinformował także, iż Ministerstwo Środowiska i Klimatu sfinansuje zakup dodatkowych 16 pojazdów. Zaznaczył również, że ich obsługą będą zajmować się między innymi fiakrzy. To też ma sprawić, że nie stracą źródła zarobku. Poruszył także zagadnienie ewentualnego kursowania busów w okresie zimowym. Wskazał, iż na ten moment nie da się za dużo powiedzieć na ten temat – wszystko zależy od opinii producenta oraz przygotowania samej trasy (m.in. poprzez zamontowanie barier ochronnych).

Jeśli chodzi o same konne zaprzęgi – mają one przejść wizualną modyfikację, co sprawi, że bardziej upodobnią się do tych historycznych, które wiele lat temu kursowały z Krakowa do Zakopanego przed uruchomieniem linii kolejowej.

Dyrektor TPN udzielił odpowiedzi również na pytanie o ewentualne wprowadzenie limitów, jeśli chodzi o wejścia turystów na teren parku w ciągu jednego dnia. Taka decyzja mogłaby w końcu zostać podyktowana troską o ochronę przyrody. Szymon Ziobrowski wskazuje, iż jest dość trudne do wykonania i nie planuje się podjęcia takich kroków. Spotkałoby się to bowiem z bardzo dużym oporem społecznym. Stawia raczej na edukację turystów w zakresie dbałości o tatrzańską naturę oraz rozwój infrastruktury sanitarnej.