Parking na Łysej Polanie

Tatrzański Park Narodowy (TPN) alarmuje turystów o nowej fali oszustw związanych z parkingami w rejonie Morskiego Oka. Nieuczciwi sprzedawcy, podszywający się pod pracowników parku, wyłudzają pieniądze, oferując fałszywe bilety parkingowe.

Jak donosi Gazeta Wyborcza, do zdarzenia doszło pod koniec wakacji w okolicach Łysej Polany. Grupa osób w żółtych kamizelkach, wyglądających jak te noszone przez pracowników TPN, kierowała turystów bez wcześniejszej rezerwacji na słowacką stronę granicy. Tam oferowali bilety za 100 złotych, a następnie kierowali turystów z powrotem na polski parking TPN.

Fałszywe bilety były wydrukowanymi kartkami A4 z logo przypominającym znak TPN oraz kodem QR. Oszuści działali w sposób zorganizowany i przekonujący. Jedna z turystek, która padła ofiarą procederu, opisała go jako bardzo profesjonalny. Podejrzenia rodziny wzbudziło dopiero spotkanie oszustów w restauracji, gdzie przeliczali stosy gotówki.

Tatrzański Park Narodowy podkreśla, że jedynym autoryzowanym kanałem zakupu biletów parkingowych jest jego strona internetowa. Pracownicy TPN nie sprzedają biletów na miejscu. Park apeluje do turystów, aby zachowali ostrożność i nie dali się zwieść takim oszustom.