Akcje ratunkowe w Tatrach

W ostatnim czasie po słowackiej stronie Tatr doszło do kilku akcji ratowników HZS. Najpoważniejsza miała miejsce w masywie Lodowego Szczytu, gdzie udzielono pomocy 26-letniemu Czechowi. Ponadto ratownicy ruszyli na pomoc naszym rodakom, którzy zgubili się podczas wycieczki na Krywań.

W ubiegły piątek (19 grudnia) młody turysta z Czech wybrał się samotnie na Lodowy Zwornik, lecz z powodu braku właściwego wyposażenia nie był w stanie zejść i wezwał pomoc. W jego stronę wyruszyła grupa ratowników HZS, którzy dotarli do niego późnym wieczorem. Następnie, zapewniając mu niezbędny sprzęt oraz stosując techniki linowe, bezpiecznie sprowadzili go do Chaty Téry’ego, gdzie przeczekano noc.

W sobotni wieczór (20 grudnia) pomocy HZS wezwali z kolei polscy turyści, którzy tego dnia wybrali się na Krywań. Podczas podejścia pogubili drogę i zamiast schodzić szlakiem zielonym, dotarli do wylotu Doliny Hlińskiej na szlak niebieski. Wobec tego uznali, że lepiej będzie wrócić do Trzech Studniczek, gdzie zaczynali wycieczkę. Dwóch z nich ruszyło przodem, zostawiając w tyle pozostałą dwójkę – parę 19-latków.

Wezwani na ratunek ratownicy zaczęli przeszukiwać teren z wykorzystaniem drona z kamerą termowizyjną. Nad ranem dużej grupie ratowników z psami udało się znaleźć młodych turystów w rejonie Niżniej Niewcyrskiej Siklawy. Nasi rodacy zostali sprowadzeni do Starego Smokowca, skąd wyruszyli w drogę do domu na własną rękę.