Widok na Zakopane

Tegoroczne wakacje w Zakopanem zaskoczyły. Chociaż lipiec okazał się słabszy niż przed rokiem, to sierpień przyniósł rekordowe obłożenie. Przedsiębiorcy z branży turystycznej są zgodni – mimo początkowych obaw sezon letni można uznać za bardzo udany. Ciekawe wnioski na ten temat podsuwa Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej w rozmowie z Gazetą Krakowską.

Początek wakacji był nerwowy. Kapryśna pogoda w lipcu sprawiła, że obłożenie hoteli i pensjonatów spadło o około 10 punktów procentowych w porównaniu do ubiegłego roku. Dopiero druga połowa lipca przyniosła poprawę, a sierpień okazał się wręcz rekordowy, osiągając najlepsze wyniki od czasów pandemii. Wspomniany we wstępie Karol Wagner podkreśla, że większość aktywnych przedsiębiorców odnotowała wzrosty, a bilans całego lata jest korzystny.

Jednym z najważniejszych wniosków po tym sezonie jest zmiana podejścia turystów. Gościom nie wystarczy już tylko łóżko i śniadanie. Coraz częściej poszukują oni kompleksowej oferty, dopasowanej do ich potrzeb. Rośnie zapotrzebowanie na animacje i atrakcje dla dzieci, dodatkowe rozrywki, takie jak ogniska czy koncerty, spotkania z lokalnymi przewodnikami czy oferty wellness. Liczy się też estetyka. Obiekty, które nie inwestują w dodatkowe atrakcje i elegancki wystrój, zaczynają przegrywać w konkurencji.

Zauważalnym trendem jest skracanie się sezonu letniego. W tym roku szczyt wakacyjnego ruchu rozpoczął się dopiero po 20 lipca, podczas gdy jeszcze kilka lat temu zaczynał się na początku miesiąca. Zmieniają się też przyzwyczajenia dotyczące wyjazdów. Goście coraz częściej przyjeżdżają w tygodniu, aby uniknąć korków, co sprawia, że w Zakopanem bywa tłoczno od poniedziałku do czwartku.

Koniec sierpnia nie oznacza końca sezonu w Zakopanem. Wrzesień i październik to tradycyjnie czas turystyki biznesowej (konferencje, szkolenia) oraz powrotu seniorów i studentów, którzy korzystają z niższych cen i stabilnej pogody. Branża z optymizmem patrzy na najbliższe miesiące. Jeśli jesień będzie słoneczna, można spodziewać się kolejnego udanego okresu dla tatrzańskiej turystyki.