Jak wskazuje źródło, tatrzański jeleń uparcie podążał za chłopcem z plecakiem, który miał na sobie plecak z kanapkami. W końcu interweniował opiekujący się grupą przewodnik, który przegnał „natręta”, stukając o sobie kijkami trekkingowymi, co przestraszyło zwierzę. Część tej sytuacji została nagrana i opublikowana na Facebooku:
Zjawisko oswojenia się z obecnością człowiekiem wśród tatrzańskiej zwierzyny rozprzestrzenia się. W Zakopanem łanie i jelenie stały się codziennością, przeszukując kosze i spacerując po chodnikach. Tatrzański Park Narodowy tradycyjnie apeluje o niedokarmianie zwierząt i zachowanie dystansu, podkreślając, że mimo pozornego „przyjaznego wyglądu”, są to nadal dzikie stworzenia, których zachowanie jest nieprzewidywalne. Dokarmianie zaburza ich naturalne zachowania i przyzwyczaja do obecności ludzi, co zdecydowanie nie jest dla nich korzystne.