Samowola w Witowie

Co jakiś czas z docierają do nas z Podhala informacje o kolejnych przykładach stawiania obiektów bez uzyskania stosownych zgód od władz. Tym razem taka sytuacja przydarzyła się w Witowie na polanie Biały Potok, leżącej nieopodal wylotu tatrzańskiej Doliny Lejowej.

Jak podaje serwis TVN24, inwestor mieszka obecnie w Stanach Zjednoczonych. O zaistniałej sytuacji próbowano się dowiedzieć o niego samego, lecz unika odpowiedzi na próby kontaktu ze strony dziennikarzy czy urzędników. Zarówno Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego jak i wójt gminy Kościelisko wyrażają ogromną frustrację z powodu ignorowania przepisów przez właściciela nielegalnej inwestycji.

Sama sprawa tej działki ciągnie się od zeszłego roku, gdy rozpoczęto prace w tym miejscu. Co ciekawe, dziennikarz TVN24, Bartłomiej Plewnia, podaje, iż redakcji udało się w tej sprawie uzyskać komentarz samych pracujących na budowie. Ci zaś szczerze przyznali, iż są świadomi, że „cała ta polana to jest jedna wielka samowola”.