Usuwanie tych "dzieł" jest niezwykle trudne i kosztowne. Pracownicy parku muszą transportować w góry potrzebne narzędzia, a następnie ręcznie, żmudnie ścierać farbę, która i tak często pozostawia nieodwracalne ślady. Niestety cała akcja wiąże się również z niszczeniem roślinności porastającej skały. Dodatkowo, użycie jakichkolwiek środków chemicznych jest wykluczone ze względu na ochronę tatrzańskiego środowiska.
Wandalizm w Tatrach jest surowo karany. Za takie czyny grozi mandat w wysokości co najmniej 500 zł, a sprawa może nawet trafić do sądu. Warto wspomnieć iż takie czyny mogą zostać zarejestrowane przez leśniczego lub na fotopułapkach rozstawionych przez park narodowy. TPN apeluje do turystów o szanowanie przyrody i niezaśmiecanie skał napisami. Pamiętajmy, że Tatry to nasze wspólne dziedzictwo, o które musimy dbać!