Ogrodzenie części Parku Miejskiego w Zakopanem wywołało oburzenie części radnych, którzy o fakcie wydzierżawienia miejskiego terenu dowiedzieli się już po fakcie. Dodatkowo w styczniu radni dowiedzieli się, że park miejski został wydzierżawiony nie tylko na sezon zimowy 2024/25, ale także na kolejne dwie zimy. Ta informacja spowodowała falę krytyki wśród urzędników. Burmistrzowie oraz dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zakopanem, który podpisał umowę od samego początku informowali, że m.in. w ten sposób szukają pieniędzy, które pozwolą zorganizować jeszcze większą ilość wydarzeń pod Tatrami. Zamieszania wokół Parku Miliona Świateł nie rozumieją odwiedzający krainę turyści, a także mieszkańcy Zakopanego, którzy z powstałej inwestycji są zadowoleni. Jako jedyny minus nowej atrakcji w Zakopanem podawana była cena biletów wstępu.