Jak wskazuje Gazeta Krakowska, remont zaplanowano w kluczowym turystycznie czasie, czyli w okresie wakacyjnym – data rozpoczęcia nie jest jeszcze znana. Konieczne będzie uwzględnienie dodatkowego czasu przejazdu, a w niektórych dniach może być wprowadzany ruch wahadłowy lub krótkotrwałe całkowite zamknięcie odcinka.
W praktyce turyści odwiedzający Morskie Oko muszą przygotować się na wydłużony dojazd transportem publicznym i możliwe objazdy. Póki co pozostaje czekać na więcej szczegółów