Billboardy na Zakopiance

Zakopane, od lat zmagające się z problematycznymi billboardami niszczącymi krajobraz, podejmuje kolejną próbę uporządkowania swojej przestrzeni publicznej. Jak podaje „Gazeta Krakowska”, urzędnicy właśnie wyłożyli do publicznego wglądu piąty projekt uchwały krajobrazowej, która ma raz na zawsze usunąć agresywne reklamy przesłaniające widok na Tatry.

Głównym celem nowych przepisów jest eliminacja wielkoformatowych billboardów i banerów reklamowych z ogrodzeń oraz elewacji. „Gazeta Krakowska”, powołując się na autorów projektu, wskazuje, iż kluczowe założenia to:

  • Rozróżnienie szyldu od reklamy: Przedsiębiorcy nadal będą mogli informować o swojej działalności w miejscu jej prowadzenia, jednak w ściśle określonych gabarytach.

  • Walka z obcymi treściami: Zniknąć mają reklamy korporacji i usług niezwiązanych z daną nieruchomością.

  • Opłata reklamowa: Zostanie wprowadzona dla nośników niestanowiących szyldów, choć ich legalne postawienie będzie drastycznie ograniczone.

Mieszkańcy i przedsiębiorcy mają czas na zgłaszanie uwag do projektu do końca kwietnia 2026 roku. Jeśli tym razem uchwała zostanie przyjęta bez przeszkód, realne zmiany w krajobrazie Zakopanego zobaczymy najwcześniej w 2028 roku. Wynika to z rocznego okresu vacatio legis, który ma pozwolić lokalnemu biznesowi na spokojną wymianę dotychczasowych nośników na estetyczne szyldy. Co wyjdzie z kolejnego podejścia w walce z „wszechwładzą billboardów”? Na odpowiedź przyjdzie nam jeszcze chwilę zaczekać.