Głównym celem nowych przepisów jest eliminacja wielkoformatowych billboardów i banerów reklamowych z ogrodzeń oraz elewacji. „Gazeta Krakowska”, powołując się na autorów projektu, wskazuje, iż kluczowe założenia to:
-
Rozróżnienie szyldu od reklamy: Przedsiębiorcy nadal będą mogli informować o swojej działalności w miejscu jej prowadzenia, jednak w ściśle określonych gabarytach.
-
Walka z obcymi treściami: Zniknąć mają reklamy korporacji i usług niezwiązanych z daną nieruchomością.
-
Opłata reklamowa: Zostanie wprowadzona dla nośników niestanowiących szyldów, choć ich legalne postawienie będzie drastycznie ograniczone.
Mieszkańcy i przedsiębiorcy mają czas na zgłaszanie uwag do projektu do końca kwietnia 2026 roku. Jeśli tym razem uchwała zostanie przyjęta bez przeszkód, realne zmiany w krajobrazie Zakopanego zobaczymy najwcześniej w 2028 roku. Wynika to z rocznego okresu vacatio legis, który ma pozwolić lokalnemu biznesowi na spokojną wymianę dotychczasowych nośników na estetyczne szyldy. Co wyjdzie z kolejnego podejścia w walce z „wszechwładzą billboardów”? Na odpowiedź przyjdzie nam jeszcze chwilę zaczekać.