Możliwość zamówienia przejazdu popularnym Bolt-em na Podtatrzu pojawiła się w miniony piątek (tj. 6 grudnia). Można rzecz, że od razu ruszono „z grubej rury”. Jak mówi w rozmowie z Gazetą Krakowską Joanna Manarczyk, manager ds. PR w tej korporacji, na starcie zaoferowano nowym klientom bardzo atrakcyjne zniżki na pierwsze przejazdy, dochodzące nawet do 50%. Obszar działań nie ogranicza się jedynie do powiatu tatrzańskiego, ale zachodzi też m.in. o Nowy Targ czy Czarny Dunajec.
Niezwykle stanowczo o pojawieniu się Bolta wypowiadają się zakopiańscy taksówkarze. Powiedzieć, że są zadowoleni z tego faktu, to jak nic nie powiedzieć. Można wręcz ująć, iż są wściekli. Wprost zarzucają swemu konkurentowi stosowanie nieuczciwych praktyk, chociażby przez tzw. ceny dumpingowe, które mają na celu wykończenie lokalnego rynku. Wówczas też firmy pokroju Ubera czy Bolta staną się tutaj jedynymi graczami w tym biznesie, co zdaniem taksówkarzy pozwoli im „rozgrywać” ceny po swojemu. Na takie praktyki mogą sobie pozwolić z prostych względów – stoi za nimi potężne zaplecze finansowe, które pozwala przez pewien czas działać poniżej granicy opłacalności na danym obszarze. Ponadto według ich przeciwników nie obejmują ich liczne wymogi prawne i podatki, które z kolei dotyczą taksówkarzy. To wszystko sprawa, że maja niższe koszty działalności, co pozwala na wprowadzenie niższych cen.
Taksówkarze oczywiście nie zamierzają zasypywać gruszek w popiele i planują podjęcie działań. Już w listopadzie zapowiedzieli połączenie sił oraz założenie stowarzyszenia, które miałoby ich reprezentować w kontaktach z Urzędem Miasta. Już w przypadku pojawienia się Ubera widać było także „walkę” o stanowiska parkingowe dla taksówek. Same pojazdy Ubera nie mają pozwolenia na korzystanie z nich w Zakopanem, co też rodziło interwencje ze strony policji (oczywiście po wcześniejszych zgłoszeniach samych taksówkarzy). Co jednak wyjdzie z tej awantury? Ciężko na ten moment powiedzieć. Pojęcie odpowiednich kroków zapowiedział burmistrz Zakopanego, lecz na ten moment nie znamy szczegółów.