Fioletowe dywany, które rozpościerają się między innymi na Polanie Chochołowskiej, to istny cud natury! Nie dziwi zatem, że pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego, chcąc je chronić, odgrodzili je fladrami i wprowadzili zakaz ich przekraczania. Niestety, nie poskutkowało to do końca. Tradycyjnie już pojawiły się przypadki osób, które nic nie robiły sobie z przepisów i przekraczały taśmy, depcząc uwielbiane kwiaty. Wszystko to oczywiście w celu złapania lepszego kadru. Oczywiście w skali całego ruchu turystycznego nie są to częste przypadki, lecz takie widoki niewątpliwie nie budzą pozytywnych emocji.