W ostatnim czasie informowaliśmy Was, że krokusy pojawiły się już u stóp Tatr. Wygląda na to, że już niebawem będzie można je podziwiać także w Dolinie Chochołowskiej, gdzie powoli się pojawiają.
Warto jednak wiedzieć, że nie tylko w Tatry upodobały sobie fioletowy kolor. To samo można powiedzieć o Słowackim Raju, czyli innym rejonie górskim, który pozostaje dobrze znany polskim turystom. Tam z kolei „rządzi” równie piękny kwiat, a mianowicie sasanka słowacka, stanowiącego z resztą symbol tamtejszego parku narodowego. Co ciekawe, tę cenną roślinę można spotkać także w Tatrach, a mianowicie w… Dolinie Chochołowskiej. Tym razem jednak nie na Polanie Chochołowskiej, gdzie niepodzielnie „królują” krokusy, a w rejonie Wielkiego i Małego Koryciska nieopodal Siwej Polany. Ponadto rośnie także w Niżnych Tatrach, Górach Choczańskich oraz Wielkiej i Małej Fatrze.
Pierwsze w tym roku sasanki w Słowackim Raju zostały dostrzeżone przez pracowników parku nieopodal przełomu rzeki Hornad. Zobaczcie sami, jak się prezentują: