Jak podaje rzecznik słowackich kolei, Dominik Drevický, w rozmowie z serwisem Korzár, pasażerów tej niezwykle malowniczej linii w porównaniu z zeszłym rokiem przybyło aż trzykrotnie! Podaje także, że wśród wybierających podróż kursem pomiędzy Muszyną a Popradem było czterokrotnie więcej Polaków niż Słowaków. W jednym pociągu podróżowało średnio 200 pasażerów.
Popularna linia powróci na tory 14 czerwca i będzie kursować weekendami do 14 września. Czy są szanse na ustanowienie całorocznej linii, o co dalej walczą organizatorzy założonej swego czasu petycji w tej sprawie (więcej na ten temat w osobnym materiale)? Na ten moment ciężko powiedzieć. Chociaż takie koncepcje są w kręgu zainteresowań słowackich kolei, to na ten moment wskazuje się, iż jest to melodia przyszłości. Jeśli jednak popyt na przejazdy między Muszyną i Popradem będzie rosnąc w tak szybkim tempie, to być może ten pomysł stanie się coraz poważniej omawiany.