Lis w Tatrach

„Rudy ojciec, rudy dziadek. Rudy ogon – to mój spadek!” – tak zaczynał się wiersz zatytułowany „Lis”, autorstwa słynnego Jana Brzechwy. To na pozór sympatyczne zwierzę lubi jednak sprawiać ludziom rozmaite problemy. Taki właśnie jest lis, który od dłuższego czasu regularnie zagląda pod schronisko Murowaniec na Hali Gąsienicowej.

Na nic próby odstraszania – zwierzę niemal całkowicie oswoiło się z obecnością człowieka. Jest to przede wszystkim efekt dokarmiania lisa przez turystów, co oczywiście nie powinno mieć miejsca i o czym wielokrotnie przypomina między innymi Tatrzański Park Narodowy. Dość wymowne nagranie z udziałem rudego mieszkańca Tatr załączył autor profilu „Zakopane i piękno Tatr” na platformie Facebook. Widzimy, jak lis dostaje się do kosza, co z racji obecności tam różnych ostrych odpadów (np. szkła) jest dla niego bardzo niebezpieczne. Zobaczcie sami: