Póki co to zjawisko tyczy się zacienionych miejsc jak chociażby Zielony Staw Gąsienicowy, o czym informuje nas na swoim profilu facebookowym znany bywalec Tatr, Przemysław Sobczyk:
Na ten moment nie zanosi się w najbliższym czasie na większe mrozy, chociaż – jak dobrze wiadomo – pogoda lubi robić „figle”. Wybierając się w Tatry pamiętajmy, że dzień jest już naprawdę krótki (zachód słońca po godzinie 16:00), a różnice temperatur pomiędzy miejscami nasłonecznionymi a zacienionymi potrafią być naprawdę duże. W wielu miejscach występują oblodzenia.