Droga Wolności pod Tatrami

Słowacja organizacja obywatelska „Žijem v Tatrách” (Żyję w Tatrach) ponownie wystosowała apel do władz o natychmiastowe podniesienie poziomu bezpieczeństwa na podtatrzańskiej Drodze Wolności (słow. Cesta slobody). Reakcja ta następuje w kontekście tragicznego wypadku, który miał miejsce tydzień temu, kiedy to ciężarówka śmiertelnie potrąciła przy jednym ze zjazdów 81-letnią pieszą.

Całą sytuację przybliża serwis Korzár. Aktywiści podkreślają, że od czerwca 2023 roku regularnie informują władze Kraju Preszowskiego oraz służby policyjne o niedostatecznych środkach bezpieczeństwa na tej ważnej trasie. Domagają się pilnego wprowadzenia szeregu zmian: zmniejszenia dozwolonej prędkości w najbardziej ryzykownych odcinkach, poprawy widoczności w miejscach włączania się do ruchu, a także budowy oświetlonych przejść dla pieszych z ochronnymi wysepkami. Ponadto, kluczowym postulatem jest przeprowadzenie audytu bezpieczeństwa całej trasy i podzielenie się jego wynikami z opinią publiczną.

Stowarzyszenie zwróciło także uwagę na chroniczny problem braku bezpiecznych dróg rowerowych w regionie, wskazując, że Droga Wolności, pomimo gruntownego remontu w 2024 roku, wciąż stanowi podwyższone ryzyko dla rowerzystów. W swoim manifeście skierowanym do władz, zażądali obniżenia prędkości do 70 km/h na odcinkach próbnych oraz oznaczenia piktogramami rowerzystów wzdłuż pobocza na całej długości drogi, aby chronić cyklistów. Członkowie organizacji przypominają, że bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu powinno być dla władz absolutnym priorytetem.