Kolejka do fasiągów

W Tatrach mamy obecnie szczyt sezonu wakacyjnego. Zupełnie nie dziwią zatem tłumy turystów na najpopularniejszych szlakach tatrzańskich. TPN zaobserwował jednak ciekawą tendencję.

Jak co roku, największą popularnością cieszy się szlak do Morskiego Oka, który dziennie odwiedza nawet kilkanaście tysięcy osób. Bardzo duże zainteresowanie jest również konnymi wozami, które kursują na trasie z parkingu na Palenicy, na polanę na Włosienicy. Do wozów codziennie ustawiają się kilkudziesięciometrowe kolejki. Nie to jednak jest najbardziej zastanawiające. Jak informuje Zbigniew Kowalski z TPN, na co dzień nadzorujący transport konny nad Morskim Okiem, największe kolejki powstają właśnie na Włosienicy, w godzinach popołudniowych, często już po zakończeniu kursowania wozów. Po zmianach regulaminu przewozów, po każdym kursie konie muszą odczekać godzinę zanim zaczną jechać w dół. Z tego względu fiakrzy ostatnie kursy do góry zaczęli planować na 18:30-19:00. Pomimo tego jak zaznacza pracownik TPN turyści często bezskutecznie czekają na transport w godzinach późniejszych.