Śmigłowiec ratunkowy w Tatrach

W ostatnim czasie informowaliśmy Was o projekcie nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie w górach, który wywołał spore kontrowersje ze względu na pominięcie w rozmowach Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazuje się, że projektu nie skonsultowano także z innym kluczowym podmiotem – parkami narodowymi.

O tej kwestii w rozmowie z dziennikarzem „Gazety Krakowskiej” wspomina dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, Szymon Ziobrowski. Zaznacza również, iż w jego odczuciu jeden z głównych problemów dotyczy odprowadzania na rzecz górskich służb ratunkowych (TOPR i GOPR) 15% opłaty za „udostępnianie” terenu parku narodowego. Oznacza to, że parki będą musiały dzielić się wpływami nie tylko z biletów wstępu. Nowy projekt zakłada rozszerzenie tej bazy o wszystkie opłaty za „udostępnianie terenu”, co obejmuje m.in. parkingi, wjazdy dla fiakrów, opłaty od przewodników czy sesje ślubne.

Dyrektor Ziobrowski uważa, że może to bardzo negatywnie wpłynąć na sytuację finansową parków oraz doprowadzić do kilkukrotnego „opodatkowania” turystów. W praktyce koszty te prawdopodobnie zostaną przerzucone na odwiedzających, co oznaczałoby znaczące podwyżki cen biletów i opłat parkingowych.

Projekt ma niebawem trafić pod obrady parlamentarnego zespołu ds. rozwoju i wsparcia ratowniczych służb górskich.