Wyprawa odbyła się we wtorek, mimo niesprzyjającej pogody. Na trasie pojawiły się osoby z niepełnosprawnością intelektualną, ruchową, a także osoby niewidome i niedowidzące. Dla wielu z uczestników było to pierwsze spotkanie z Tatrami i od razu tak wymagające wyzwanie. Wysiłek został jednak nagrodzony ogromną satysfakcją, a atmosfera pełna emocji sprawiła, że droga do Morskiego Oka stała się niezapomnianym przeżyciem.
Inicjatorem wydarzenia było stowarzyszenie Salutem, które od lat udowadnia, że ograniczenia nie muszą być przeszkodą w realizacji marzeń. Organizacja zrzesza ponad 10 tysięcy osób i ma na swoim koncie wiele niezwykłych przedsięwzięć – od przejścia szlaku do Santiago de Compostela po naukę jazdy na nartach dla osób niewidomych czy wspólne nurkowanie. Każde z działań ma ten sam cel: pokazać, że aktywne życie i poznawanie świata są możliwe dla każdego.
Pobyt w Tatrach nie ograniczył się jedynie do wyjścia na Morskie Oko. Uczestnicy mieli okazję spotkać się z pracownikami Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz ratownikami TOPR, którzy opowiedzieli o zasadach bezpieczeństwa w górach. Władze Parku umożliwiły grupie bezpłatne wejście na teren TPN, co zostało przyjęte z dużą wdzięcznością.