Przypominamy, że wraz z rozpoczęciem przebudowy, która rozpoczęła się 4 września ubiegłego roku, ze schroniskiem musiała pożegnać się rodzina Skupniów, która nieprzerwanie od 1947 roku opiekowała się tym miejscem. Początkowo zapowiadano przeprowadzenie konkursu, który miał wyłonić nowego dzierżawcę, ten jednak do tej pory się nie odbył. Prezes Spółki PTTK Karpaty Jerzy Kalarus dodaje, że zainteresowanie propozycją prowadzenia schroniska było bardzo duże. Obecnie wiadomo, że nowy dzierżawca w zamian za zyski z prowadzenia schroniska poza opłacaniem czynszu do PTTK, zobowiązał się do sfinansowania części kosztów prowadzonej właśnie przebudowy.