Giewont w Tatrach

Słyszeliście o „Herbacianej Przełączce”? Tak niegdyś określano Wyżnią Kondracką Przełęcz tuż pod Giewontem, gdzie w dawnych czasach górale sprzedawali turystom rozmaite napoje (w tym właśnie herbatę). Wygląda na to, że te czasy powrócą. Nieoficjalnie ogłoszono bowiem powstanie nowego punktu gastronomicznego pod Giewontem.

Chociaż ze strony Tatrzańskiego Parku Narodowego na ten moment nie ma żadnych oficjalnych wieści, w ostatnim czasie w mediach lokalnych kwestia ta odbiła się dość dużym echem. Podaje się, iż latem tego roku na Wyżniej Kondrackiej Przełęczy ma pojawić się nowe udogodnienie dla turystów. W to miejsce ma zostać przetransportowany za pomocą śmigłowca specjalny kontener, przystosowany do obsługi gastronomicznej. Za inwestycję ma odpowiadać krakowski przedsiębiorca budowlany, Łukasz Witkiewicz, który podobne projekty realizował już w Stanach Zjednoczonych (między innymi w Chicago).

Na ten moment nie wiadomo zbyt wiele o ofercie tego punktu, lecz pojawiają się głosy, iż znużeni drogą turyści będą mogli liczyć nie tylko na herbatę, ale i posiłki pokroju hot-dogów, a nawet kebabów. Do kupienia będą również schłodzone napoje energetyczne. Przed punktem mają zostać rozłożone leżaki, dostępne za dodatkową opłatą. Autor projektu w opublikowanej na platformie YouTube rozmowie z niezależnym dziennikarzem Krzysztofem Plackiem miał wskazać, iż popularność tego zakątka Tatr wymusza wręcz na władzach parku zapewnienie w tym miejscu punktu gastronomicznego. Dodaje jednocześnie, iż jest to po prostu „żyła złota”.

Tym samym historia zdaje się zataczać koło. W końcu w okresie międzywojennym w tym miejscu również prowadzona była sprzedaż napojów i posiłków przez mieszkańców Podhala. Co jednak wyjdzie z tych ambitnych planów? Czas pokaże…