Po pandemii baza noclegowa w Zakopanem i okolicy rozrosła się do tego stopnia, że podaż znacznie przewyższa popyt. Klienci mają ogromny wybór, nawet w szczycie sezonu. Co to oznacza dla właścicieli pensjonatów i apartamentów? Przede wszystkim konieczność ciągłego inwestowania i podnoszenia standardu. Samo zapewnienie noclegu bardzo często już nie wystarcza i liczy się wysoki standard, dodatkowe atrakcje i nowoczesne udogodnienia. Konkurencja jest ogromna, a przestarzałe obiekty po prostu powoli wypadają z rynku.
Zdaniem ekspertów, obecnie właściciele pensjonatów i apartamentów powinni skupić się na modernizacji istniejących obiektów, zamiast budować nowe. W ostatnich latach pod Tatrami pojawiło się aż 30% nowych miejsc noclegowych - to bardzo dużo. Dlatego przedsiębiorcy, aby utrzymać się na rynku turystycznym w górach muszą ciągle monitorować rynek i dostosowywać swoją ofertę do oczekiwań klientów.