Centrum Czarnego Dunajca

W 2023 r. Czarny Dunajec po prawie 90 latach odzyskał prawa miejskie, co wprowadziło tę podhalańską miejscowość na nowe tory rozwoju. Władze miasta chcą powiem jeszcze mocniej postawić na turystykę, organizując tu nowoczesne uzdrowisko. Plany wyglądają niezwykle ambitnie.

Jak wskazuje burmistrz Marcin Ratułowski w rozmowie z Gazetą Krakowską, sami mieszkańcy mają bardzo duże aspiracje, aby nie być jedynie miasteczkiem „na uboczu”, które mija się w drodze w Tatry. Warto w końcu widzieć, że gmina Czarny Dunajec do swojej dyspozycji niezwykły skarb w postaci torfu. Jego zastosowanie przy kąpielach borowinowych ma znakomite właściwości zdrowotne, o już od wielu lat przekonują się chociażby kuracjusze w niezwykle popularnej od ponad 100 lat Krynicy-Zdroju w powiecie nowosądeckim. Właśnie ten surowiec miałby być jednym z motorów napędowych nowego uzdrowiska.

Jednak nie tylko w torfie pomysłodawcy projektu upatrują swoje szanse. W planach jest także rozwój infrastruktury turystycznej. Mowa o parku zdrojowym, tężni solankowej, kąpielisku czy… plaży nad rzeką Czarny Dunajec. Ponadto wykorzystane zostaną niewątpliwe walory, które oferuje Las Baligówka, gdzie ma powstać Park Bioróżnorodności. Ale to wciąż nie wszystko – bardzo dużym przedsięwzięciem ma być budowa Centrum Nauki i Nowych Technologii, która ma między innymi służyć młodzieży szkolnej w rozwijaniu ich pasji i umiejętności.

Na efekty działań nad powstaniem kolejnego na mapie Polski uzdrowiska trzeba będzie jeszcze poczekać. Burmistrz Ratułowski zaznacza, że w tym roku powalczy o podpisanie umów w sprawie dofinansowania i ogłoszenie przetargów, zaś same prace rozpoczną się najwcześniej pod koniec tego roku.