Przypomnimy, że 5 czerwca doszło do awarii śmigłowca w czasie prowadzonych razem z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym ćwiczeń. „Sokół” wówczas bezpiecznie wylądował na lotnisku w Nowym Targu, zaś nikomu z załogi nic się nie stało. Jak się okazało, przyczyną zamieszania była usterka pompy paliwowej. Dzięki pomocy ze strony Wojska Polskiego, do działań ratunkowych w Tatrach w zastępstwie zaangażowano wojskowy śmigłowiec. W międzyczasie mechanikom udało się doprowadzić „Sokoła” do stanu użyteczności. Koszt samej wymienionej części wyniósł 700 tysięcy złotych.