Wzrost liczby pożarów, których przyczyną są zaniedbane przewody kominowe, zmusza strażaków do wzmożonej pracy. Najczęstszą przyczyną tych niebezpiecznych zdarzeń jest zapalenie się sadzy, która gromadzi się w kominach w wyniku spalania mokrego drewna, węgla, a nawet odpadów komunalnych. Sadza, zwężając przekrój komina, utrudnia przepływ powietrza i może doprowadzić do zapalenia, a w konsekwencji do rozprzestrzenienia się ognia na cały budynek. Większość pożarów ma miejsce w domach prywatnych i budynkach gospodarczych, ale zdarzają się również przypadki pożarów w pensjonatach. Strażacy z Podhala alarmują, że interweniują nawet kilka razy w tygodniu, gasząc płonące budynki. Apelują oni do mieszkańców o regularne czyszczenie przewodów kominowych oraz dbanie o ich stan techniczny. Tylko w ten sposób można zapobiec tragicznym w skutkach pożarom.