Problem przebierańców i kapel romskich na Krupówkach w Zakopanem to temat, który od dłuższego czasu budzi wiele kontrowersji. Mimo licznych interwencji straży miejskiej i zapowiedzi nowych władz, sytuacja na deptaku wciąż pozostaje nieuregulowana. Osoby działające bez odpowiednich zezwoleń, notorycznie pojawiają się na najpopularniejszej ulicy Zakopanego. Mimo że straż miejska regularnie wystawia mandaty, problem nie znika. Kapele romskie mają wypracowane metody unikania kontroli, a przebierańcy często wracają na Krupówki pomimo kar finansowych. Sytuacja ta budzi frustrację wśród mieszkańców i turystów, którzy oczekują większej skuteczności działań ze strony władz miasta. Wiele wskazuje, że konieczne jest zaostrzenie przepisów dotyczących parku kulturowego na Krupówkach oraz zwiększenie liczby patroli straży miejskiej. Burmistrz Zakopanego zapowiada zwiększenie liczby funkcjonariuszy, co ma poprawić sytuację. Jednakże, zdaniem niektórych, potrzebne są bardziej kompleksowe rozwiązania, które pozwolą na trwałe rozwiązanie problemu.
Sprawa ta ma również wymiar wizerunkowy dla Zakopanego. Turyści, którzy doświadczają negatywnych interakcji z osobami działającymi na Krupówkach, mogą mieć złe wrażenie o mieście. Dlatego też władze powinny podjąć zdecydowane działania, aby przywrócić porządek na deptaku i zapewnić turystom przyjemny pobyt w Zakopanem.