Akcja ratunkowa HZS

We wtorek, 17 września, tuż przed zmrokiem, do centrali Horskiej záchrannej služby zadzwonił 45-letni polski turysta, który ze względu na wyczerpanie organizmu nie był w stanie kontynuować wycieczki.

Mężczyzna wraz z psem znajdował się w Głębokiej Dolinie, na podejściu na Mały Salatyn. Planował przedostać się przez Salatyński Wierch i Brestową na parking pod Spaloną, gdzie miał zaparkowany samochód. Po dotarciu do turysty ratownicy pomogli mu się rozgrzać, a następnie sprowadzili go w dół dolin Głębokiej i Jałowieckiej. Po zejściu ratownicy podwieźli go na parking, na którym zaparkowany był jego samochód, gdzie dalej już sam kontynuował podróż.