Pierwsze zdarzenie miało miejsce w sobotę, 14 grudnia, w rejonie Smokowieckiego Siodełka. Do HZS wpłynęło zgłoszenie o niemowlęciu z zaburzeniami świadomości. Na miejsce natychmiast udali się ratownicy z Regionalnego Centrum Tatr Wysokich HZS. Po dotarciu ratowników, dziecko zostało zbadane, a następnie, w towarzystwie rodziców, przetransportowane do Starego Smokowca. Tam przekazano je wezwanej załodze karetki i skierowano do szpitala w celu dalszej diagnostyki.
Kolejne wezwanie miało miejsce dzień później, wczesnym wieczorem, w niedzielę, 15 grudnia. Tym razem na numer alarmowy zgłosił się 35-letni słowacki turysta, który uległ wypadkowi w rejonie ujścia Doliny Zimnej Wody. Mężczyzna, schodząc ze Zbójnickiej Chaty, upadł i doznał bolesnego urazu barku. Ratownicy HZS, przy wykorzystaniu skutera śnieżnego, dotarli do poszkodowanego. Po udzieleniu pierwszej pomocy i opatrzeniu urazu, turystę przetransportowano do Starego Smokowca.