Legendy skoków narciarskich, które już dawno zakończyły kariery, wcieliły się w rolę kapitanów, pozostawiając same skoki młodszym kolegom. Tym sposobem mieliśmy okazję zobaczyć w akcji Dawida Kubackiego, Piotra Żyłę czy dominatora tegorocznego sezonu, Domena Prevca.
Najlepszy okazał się zespół lubianego niegdyś przez polskich kibiców Niemca, Martina Schmitta, za którym na podium uplasowała się ekipa Adama Małysza. Kolejne miejsca zajęły drużyny Thomasa Morgensterna, Andreasa Goldbergera oraz Janne Ahonena.
Tak prezentowało się całe wydarzenie: