Te niezwykłe dane przytacza w rozmowie z Gazetą Krakowską komendant Leszek Golonka. Zaznacza także, że „czas pouczeń”, który według niego trwał ostatnie 7-8 lat (czyli za kadencji poprzedniego burmistrza), się skończył. Obecnie funkcjonariusze bardzo uważnie pilnują przestrzegania przepisów w mieście. Szczególnie odczuwają to kierowcy, parkujący w niedozwolonych miejscach. Sam komendant zaznacza, że dziennie jeden patrol jest w stanie założyć nawet 12 blokad na niepoprawnie zaparkowane samochody. Zapowiada także zaostrzoną walkę z osobami nielegalnie zarobkującymi na Krupówkach, określanymi przez niego mianem „przebierańców”.
Pracę Straży Miejskiej pozytywnie ocenia burmistrz Łukasz Filipowicz, który mówi, że Straż Miejska „po prostu wzięła się do pracy”. Środki, które pozyskuje miasto z mandatów, planuje się przeznaczyć na zakup sprzętu i nowe etaty dla służb porządkowych.