Jerzy Kukuczka zaczynał swoją przygodę z wspinaczką między innymi w Tatrach, lecz swoje życie związał z najwyższymi górami świata. Jego wyczynami w latach 80. żyła spora część naszego kraju. Wówczas bardzo dużo mówiło się o jego wyścigu z pochodzącym z Południowego Tyrolu Reinholdem Messnerem o tytuł pierwszego zdobywcy Korony Himalajów i Karakorum. Kukuczka finalnie przegrał tę rywalizację (od której sam mocno się odżegnywał), lecz jego wyjścia na 14 ośmiotysięczników w większości charakteryzował znacznie lepszy styl niż w przypadku słynnego Włocha. Polski himalaista dokonał wielu wejść nowymi drogami, zaś trzy szczyty zdobył jako pierwszy zimą. Były to Kanczendzonga (wraz z Krzysztofem Wielickim), Dhaulagiri (z Andrzejem Czokiem) oraz Annapurna (z Arturem Hajzerem). Razem z Andrzejem „Zygą” Heinrichem otarł się także o pierwsze zaliczenie zimą góry Czo Oju, lecz o trzy dni ubiegli go zakopiańczycy Maciej Berbeka i Maciej Pawlikowski. Po zdobyciu Korony Himalajów i Karakorum wyruszył z Ryszardem Pawłowskim na wyprawę, której celem było pokonanie legendarnej południowej ściany ośmiotysięcznika Lhotse (na którym był 10 lat wcześniej). Niestety, podczas wspinaczki lina Kukuczki pękła, co zakończyło się jego upadkiem i tragiczną śmiercią.
Zofia Radwańska-Paryska to postać znana trochę mniej od legendarnego himalaisty, lecz zdecydowanie nie mniej zasłużona. Swoje życie także poświęciła wysokim górom i to nie tylko w wymiarze wspinaczkowym. Mimo swoich licznych osiągnięć na tej płaszczyźnie (jako pierwsza Polka weszła chociażby na Matterhorn czy Grand Jorasses w Alpach, a także stanowiła ścisłą czołówkę wśród polskich taterniczek), dała się poznać głównie jako badaczka i obrończyni tatrzańskiej przyrody. Wraz ze swoim niemniej wybitnym i słynnym mężem, Henrykiem Paryskim bardzo mocno angażowali się w życie naukowe, skupione wokół Tatr, wydając liczne publikacje na ich temat (chociażby monumentalną „Wielka encyklopedia tatrzańska”). Co więcej – była pierwszą kobietą, która zdobyła uprawnienia przewodnika tatrzańskiego. Zmarła w wieku 100 lat w 2001 r. Rok po jej śmierci Akademickie Koło Przewodników Tatrzańskich w Krakowie obrało ją oraz jej męża za swoich patronów.