Jak podaje serwisowi Korzár dyrektor wykonawcza Rady Regionalnej Tatr Wysokich, Lenka Potočná, obecny kształt projektu stwarza przestrzeń dla inwestycji, które kłócą się z ideą ochrony przyrody oraz krajobrazu. Stowarzyszenie, zrzeszające 196 podmiotów gospodarczych, wskazuje na trzy główne zagrożenia:
-
Niekontrolowana zabudowa: Projekt może umożliwić ekspansję infrastruktury w miejscach dotychczas chronionych.
-
Infrastruktura narciarska o dużej pojemności: Istnieje obawa przed nadmiernym rozwojem ośrodków kosztem naturalnego krajobrazu.
-
Utrata statusu uzdrowiska: Nieskoordynowany i nieprzemyślany rozwój turystyki masowej zagraża unikalnemu mikroklimatowi, który jest podstawą funkcjonowania tatrzańskich sanatoriów.
Lokalni przedsiębiorcy i samorządowcy domagają się zwrotu dokumentacji do ponownego rozpatrzenia. Postulują, aby proces strefowania odbywał się w sposób transparentny i z uwzględnieniem głosów wszystkich zainteresowanych stron: miast, gmin, administracji parku oraz przedstawicieli biznesu turystycznego – od małych pensjonatów po duże ośrodki.
Stowarzyszenie podkreśla, że Tatry to nie tylko najstarszy park narodowy na Słowacji, ale również Rezerwat Biosfery UNESCO, co nakłada na państwo szczególne obowiązki w zakresie ochrony ekosystemu.