Ciekawą analizę tego zagadnienia przedstawił słowacki portal Korzár. Przypomnijmy, że Tomáš Hvizdák rozpoczął działalność w najwyżej położonym całorocznym schronisku w Tatrach po odejściu poprzedniego gospodarza, którym od 2014 roku był Peter Michalka. Zmiana ta, zbiegająca się w czasie z odejściem z Chaty pod Rysami słynnego Viktora Beránka, wywołała ogromne oburzenie w środowisku turystycznym.
Zobaczmy zatem, co się zmieniło. Cena dużej szklanki Kofoli – lubianego na Słowacji i w Czechach odpowiednika Coca-Coli – wzrosła z 3,50 euro do 4,50 euro. A co z najpopularniejszymi napojami gorącymi? W przypadku kawy i herbaty wzrost wynosi odpowiednio: z 2,50 euro do 4,00 euro oraz z 2,00 euro do 3,50 euro. Co ciekawe, w cenach alkoholu doszło jedynie do „kosmetycznej” korekty – duże piwo podrożało z 4,50 euro do 5,00 euro. Korzár zwraca również uwagę, że znacząco wzrosły ceny noclegów, które są obecnie znacznie droższe niż za czasów Petera Michalki.
Za podsumowanie zmian, które zaszły, może posłużyć poniższa grafika: