Duży ruch w zimowej stolicy Polski był już przed weekendem. W końcu zaplecze pod ten niezwykły konkurs samo się nie przygotuje! Z kolei już w piątek pod słynną skocznią zaczęli pojawiać się pierwsi fani, którzy dopisywali także przez sobotę i niedzielę. Przechodząc między innymi przez Krupówki przed samymi zawodami nie sposób było dostrzec biało-czerwonych tłumów.
W trakcie soboty odbył się konkurs drużynowy, podczas którego bezkonkurencyjni okazali się Austriaci, wyprzedzając chociażby Norwegów i Niemców. Reprezentacja Polski w składzie Paweł Wąsek, Dawid Kubacki, Kamil Stoch i Aleksander Zniszczoł zajęła piątą lokatę. Konkurencja indywidualna należała do lidera rankingu Pucharu Świata, Daniel Tschofenig z Austrii. Najlepszy z Polaków, Paweł Wąsek, uplasował się na piątym miejscu.
Policja wskazuje, iż obyło się bez poważniejszych incydentów. Nad bezpieczeństwem uczestników oraz ruchu drogowego czuwało około 200 funkcjonariuszy. Jak wskazuje zakopiańska komenda za pośrednictwem Facebooka: "praca policjantów skupiała się również na tonowaniu nastrojów osób, które przesadziły z napojami rozgrzewającymi i zbyt ekspresyjnie wyrażały swoje emocje po zawodach sportowych. Zdarzyły się różne interwencje w powiecie, jednak biorąc pod uwagę skalę tych wydarzeń należy uznać ostatnie dni za spokojne".