Zjeżdżalnia, basen

Ceny wstępu do słowackich parków wodnych mocno poszły w górę – jak podaje portal myliptov.sme.sk, winne są nowe podatki i rosnące koszty utrzymania.

Wakacje na Liptowie mogą w tym roku mocno nadszarpnąć domowy budżet. Jak informuje portal myliptov.sme.sk, niemal wszystkie słowackie aquaparki i kąpieliska letnie zdecydowały się na podniesienie cen. Operatorzy tłumaczą podwyżki wprowadzeniem nowego podatku od transakcji bezgotówkowych, wzrostem VAT-u (z 5 do 23%) oraz wyższymi kosztami energii, wody i utrzymania obiektów.

W najpopularniejszych parkach wodnych regionu – Tatralandii i Besenovej – ceny wstępu wzrosły o 4 euro za osobę. Bilet dla osoby dorosłej kupiony na miejscu kosztuje obecnie 43 euro, a dla starszego dziecka – 37 euro. Taniej można kupić bilety online – nawet do 4 euro mniej przy zakupie z co najmniej dwudniowym wyprzedzeniem. Dzieci do lat 6 wchodzą bezpłatnie.

Wzrost cen dotknął również mniejsze obiekty. W Liptowskim Janie wstęp kosztuje teraz 16 euro, a w Lúčkach – 19 euro za dwie godziny. Hotel Máj, zarządzający basenem w Liptowskim Janie, utrzymuje system zniżek m.in. dla mieszkańców i osób korzystających z kąpieliska w określonych godzinach.

Na tle europejskich parków wodnych, ceny na Liptowie przestają być konkurencyjne. Przykładowo, całodniowy bilet do parku wodnego na Rodos to koszt 27 euro, do Istralandii w Chorwacji – 36 euro, a do największego parku wodnego w Europie – Siam Park na Teneryfie – 48 euro.

Jedyną miejscowością, która nie zdecydowała się na podwyżkę cen, jest Liptovský Trnovec. Tam za całodniowy dostęp do plaży nad Liptovską Marą dorośli zapłacą – jak przed rokiem – 6 euro.

Wzrosty cen widoczne są również poza regionem. Wstęp do aquaparków w Popradzie, Turčianskich Teplicach czy Veľkim Mederze kosztuje w tym roku od 2 do 4 euro więcej niż przed rokiem. Wyjątkiem są mniejsze baseny miejskie – np. w Vrútkach – gdzie ceny mają pozostać bez zmian.