Marcin Józefowicz z TOPR w rozmowie z mediami poinformował, że do zdarzenia doszło na letnim odcinku szlaku, w okolicy łańcuchów. W wyniku upadku jeden turysta poniósł śmierć (mimo udzielenia pierwszej pomocy ze strony innych turystów), a drugi trafił do szpitala. Akcja ratunkowa była utrudniona ze względu na duże zachmurzenie, który utrudniło użycie śmigłowca. Ratownicy musieli dotrzeć do poszkodowanych pieszo znad Czarnego Stawu Gąsienicowego.