W czasie wspinaczki wypadkowi uległ jeden z taterników, odpadając, doznał on poważnych obrażeń i stracił przytomność. Jego towarzyszom udało się przetransportować go w bezpieczne miejsce i rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową. Po dotarciu na miejsce ratownicy przejęli walkę o życie poszkodowanego. Resuscytacja była kontynuowana również podczas transportu na noszach z Doliny na Smokowieckie Siodełko, a następnie w trakcie transportu skuterem do Starego Smokowca. Niestety pomimo sprawnej interwencji ratowników, wezwany lekarz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego stwierdził zgon mężczyzny.
Do innego zdarzenia doszło w masywie Kieżmarskiego Szczytu w sobotę, 11.01. W późnych godzinach wieczornych pracownicy Schroniska nad Zielonym Stawem Kieżmarskim zauważyli sygnał SOS nadawany za pomocą latarki z północnej ściany Małego Kieżmarskiego Szczytu, szybko powiązano to z brakiem dwóch turystek, które mimo zapadnięcia zmroku nie powróciły jeszcze do schroniska. W rejon, z którego widziane było światło latarki natychmiast wyruszyli ratownicy HZS. Po dotarciu na miejsce odnaleźli oni dwie kobiety w wieku 22 i 25 lat, które przy pomocy technik linowych zostały ewakuowane ze ściany, a następnie wraz z ratownikami zeszły do chaty. Akcja zakończyła się we wczesnych godzinach porannych i prowadzona była w bardzo trudnych warunkach – wiatr, śnieg, słaba widoczność i temperatury znacznie poniżej zera.