Śmigłowiec TOPR

Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe to formacja, która gotowa jest nieść ratunek nie tylko w górach. Dowodem na to może być ruszenie na pomoc 37-letniemu mężczyźnie z oddalonej o ponad 40 kilometrów od Zakopanego Mszany Dolnej.

Jak podaje Tygodnik Podhalański, w miniony czwartek (tj. 21 sierpnia) w rejonie dworca w Mszanie Dolnej została znaleziona osoba z poważną raną głowy. Po przyjeździe pogotowia oceniono, że potrzebuje szybkiego transportu do szpitala drogą powietrzną. Z racji, iż śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego brał udział w innej akcji, o pomoc poproszono TOPR. I tej pomocy naturalnie nie odmówiono. Jako lądowisko dla maszyny, która wnet znalazła się w tej beskidzkiej miejscowości, wykorzystano tutejsze boisko sportowe, gdzie karetka dostarczyła rannego mężczyznę, który następnie został zabrany do szpitala.