Graffiti na Giewoncie

Takie widoki wręcz przyprawiają o łzy w oczach. Chociaż pozostawianie po sobie bałaganu w górach przez turystów nie jest niczym nowym, zastana ostatnio sytuacja nie Giewoncie robi szczególnie złe wrażenie.

Pozostawione butelki po alkoholu oraz namalowane sprejem graffiti na skałach – taką sytuację ostatnio na popularnym wierzchołki zastał biegacz górski i skialpinista, Przemysław Sobczyk, o czym donosi na swoim profilu na Facebooku. Załączone zdjęcia, prezentujące skalę zniszczeń, opatrzył bardzo wymownym cytatem, pochodzącym ze sztuki wybitnego dramaturga Sławomira Mrożka pt. „Rzeźnia”: