Jest to pokłosie dość głośnej sprawy, w której RCB rozsyłało SMS-y z błędną informacją o stopniu zagrożenia lawinowego w Tatrach. Odbyło się to oczywiście bez porozumienia z TOPR-em (więcej o tym pisaliśmy TUTAJ).
Jak wskazuje naczelnik TOPR, Jan Krzysztof, w rozmowie z dziennikarzem „Gazety Krakowskiej”, w ubiegły poniedziałek odbyło się w tej sprawie spotkanie w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ustalono na nim, że alerty w takich przypadkach będą pojawiały się jedynie w wyjątkowych sytuacjach i wyłącznie na wniosek TOPR-u.
Przypominamy także, że informacje o warunkach należy zawsze weryfikować w komunikacie turystycznym Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz komunikacie lawinowym Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.